Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2019

Działam - Piszę

   Witajcie Kochani.    Ostatnio ukończyłem pisanie konceptu ostatnich rozdziałów (po za epilogiem).     Dzisiaj wieczór spędzony na pisaniu. Obecnie laptop schowany, lemoniada z kaktusa wypita (dla niewtajemniczonych polecam foty na Instagramie).    Niebawem zaczynam szukać patronatów dla mojej drugiej książki. Oczywiście o efektach poszukiwań zostaniecie niezwłocznie poinformowani.    Dzisiaj krótko i na temat 😜    Wkrótce się odezwę.    Pozdrawiam  serdecznie            Piotr Haftek 😎👍🏼

Książka, remont, ogród

   Witajcie.    Dopiero był poniedziałek, już mamy sobotę.  Czas nie biegnie ale wręcz gna.    W pracy tydzień szybko zleciał.     Remont w środku domu prawie jest skończony.  Przyjaciel kończy kłaść płytki w  drugiej łazience. Później zostanie już tylko położenie deski w korytarzu na piętrze i osadzenie drzwi.    Dziś z Julią popracowaliśmy w ogrodzie. Trwanie chwastów, opryski i takie tam...    Obecnie zostało mi napisanie konceptu na ostatnie rozdziały książki.  Im bliżej końca tym więcej rzeczy chciałoby się jeszcze napisać.    Z jednej strony człowiek czuje satysfakcję i radość, że może kończyć kolejną książkę.       ...

Sobotni poranek...

   Witajcie.    Ciepły sobotni poranek rozpocząłem od spaceru z Sarą.       Następnie stanąłem przed ważnym wyborem: herbata czy kawa? Padło oczywiście na kawę ☕    Na śniadanko będzie dobra jajacznica. Po niej zabieram się za pracę elektryczne. Czeka mnie zakładanie gniazdek na piętrze, a jest tego trochę 🔌😉    Po obiedzie siadam do pisania książki ✒.    Najważniejszy etap, gdyż wszystko się wyjaśnia i dobiega końca. Wszystkie informacje muszę umiejętnie połączyć w logiczną całość, oraz zostawić sobię kilka furtek do połączenia fabuły z wydarzeniami w trzeciej książce.    Życzę Wam spokojnej soboty.    Pozdrawiam    Piotr Haftek

Przedłużony weekend

   Witajcie.    Spacerem z Sarą (spaniel), w tą piękną pogodę (przynajmniej u mnie😜) oficjalnie rozpocząłem przedłużony weekend. Przedłużony o poniedziałek gdyż wziąłem dzień urlopu. I jest DOBRZE 😍.    W sobotę zamierzam cały dzień pisać. Do końca książki pozostało już niewiele. Nadchodzi punkt kulminacyjny. Zaczynają pojawiać się odpowiedzi na zadane wcześniej pytania. Powoli ukazują się wyjaśnienia wszystkich tajemnic zawartych w powieści. Wychodzą na jaw powiązania z  wydarzeniami z poprzedniej książki "Po okręgu".    To bardzo ważny czas gdzie trzeba zapiąć wszystko na ostatni guzik i to w taki sposób by czytelnik do samego końca nie wiedział wszystkiego i dochodząc do zakończenia ksią...

MAJÓWKA 2019 część 5

   Witajcie.    Dzisiejszy dzień jest ostatnim dniem długiego weekendu majowego. Przeznaczyłem go w całości na relaks, czyli bez remontowania, oraz bez pisania książki.    Z samego rana wypiliśmy z Julią dobrą kawę☕, po czym pojechaliśmy do kościoła💒. Dzisiejsze kazanie było bardzo ciekawe i dotyczyło uwielbienia Boga w naszym życiu na codzień (a nie tylko w niedzielę).    Po kościele wróciliśmy do domu i zjedliśmy smaczny obiadek. Pieczony pstrąg z cytrynką🐟 oraz pieczone frytki🍟. Do tego surówka z liści szpinaku, pomidora, zielonych oliwek i pomidorów🥗.    Po prostu raj dla podniebienia.    Późnym popołudniem wyszedłem na spacer z psem🐕. Zdjęcia zamieściłem na Instagramie 📸.    Obecnie...

MAJÓWKA 2019 część 4.

   Cześć.    Dzisiaj jeśli chodzi o remont, to moje prace ograniczały się do sprzątania,  poprawek, docinania  i wykańczania,  głównie podłogi    Julia dzisiaj ogarnęła korytarz na piętrze. Drobne, miejscowe poprawki, szlifowanie. Później dwukrotnie pomalowała ściany i sufit.  Wspaniała kobieta która umie wiele rzeczy 😍    Później przez pięć godzin pisałem. Sara (moja spanielka) zasnęła okryta kocem przy grzejniku, a Szadi (moja kotka) zasnęła na krześle.    Dziś też miałem okazję skontaktować się z moimi ekspertami od starych budynków,  bunkrów,  schronów i podziemi w Szczecinie. Wspanialii bardzo pomocni ludzie. Dzięki nim ta książka będzie jeszcze lepsza.    Na koniec dnia pos...

MAJÓWKA 2019 część 3

   Witajcie.    Kolejny pokój jest skończony.    Wczoraj moja kochana żona pomalowała drugi raz ściany i sufit. Ja założyłem w drzwiach od łazienki zamek oraz klamkę i poogarniałem kilka mniejszych rzeczy.   Popołudnie przeznaczyliśmy na zakupy. Wróciliśmy zmęczeni, więc zrobiliśmy sobie obiadokolację i postanowiliśmy wcześniej się położyć.    Dzisiaj od rana przygotowywałem posadzkę do położenia deski. Niestety podczas malowania trochę ją zapaskudziliśmy (posadzkę, nie podłogę 😉) więc miałem co skrobać. Później standardowa procedura. Położyłem podkład a na niego deskę podłogową. Deskę kładę metodą pływającą czyli nie przyklejam jej do posadzki. Klejone są...

MAJÓWKA 2019 część 2.

   Witajcie.    Muszę Wam powiedzieć, że sam jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym jak dobrze idzie mi zarówno remont jak i pisanie. 🛠⌨📖    Wczoraj połowę dnia poświęciłem  na sprzątnięcie pokoju i przygotowanie go do prac remontowych.    Po południu usiadłem przed laptopem i pisałem 7 godzin.    Dzisiaj od rana były drobne poprawki polegające na szpachlowaniu i szlifowaniu.             Następnie całe pomieszczenie (sufit, ściany i podłoga) zostało dokładnie odpylone. Na koniec pomalowałem sufit i ściany pierwszą warstwą farby.       Po zakończeniu prac remontowych, wskoczyłem pod prysznic a później postanowiłem zrobić szybki obiad według mojego przepisu.  ...